fragment dna
odcina od swojego końca fragment DNA. Odsłania się w ten sposób dalsza część cząsteczki, która będzie użyta do rozpoznania kolejnego mRNA, dzięki czemu można budować nanoprocesory zdolne do kaskadowej analizy poziomu wielu typów mRNA (patrz: http://www.wisdom.weizmann.ac.il/~udi/). Ostatni etap kaskady zaprojektowano tak, by w zależności od wyniku analizy uwalniany był specjalny fragment DNA hamujący ekspresję wybranego genu. Jak wykazali badacze, odpowiednio skonstruowany nanoprocesor rozpoznaje kombinację mRNA cha rakteryzującą raka gruczołu krokowego lub niedrobnokomórkowego raka płuca i następnie hamuje ekspresję genów kluczowych dla rozwoju tych nowotworów. Rozmiary takich nanoprocesorów są niezwykle małe: w kropli wody mieszczą się ich biliony. Nadawałyby się one zatem do leczenia niemal wszystkich ludzkich chorób. Na razie jednak system ten działa tylko w probówce, a na drodze do praktycznego stosowania stoi ten sam problem, co w zwykłej terapii genowej: jak to wszystko dostarczyć do komórek?